
Brytyjskie gospodarstwa domowe mogą tej zimy stanąć przed wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Eksperci zwracają uwagę na możliwość wystąpienia silnych mrozów i opadów śniegu, a władze przygotowują kampanię mającą zwiększyć odporność mieszkańców na sytuacje kryzysowe. Choć dokładnego przebiegu zimy nie da się dziś przewidzieć, pojawiły się zalecenia dotyczące zapasów, które mogą okazać się przydatne podczas śnieżycy, przerw w dostawie prądu czy problemów z dotarciem do sklepów.

Czy Wielką Brytanię czeka wyjątkowo zimowa aura?
Powodem obecnych ostrzeżeń jest m.in. zjawisko El Niño. Specjaliści wskazują, że może ono wpływać na układy wysokiego i niskiego ciśnienia, a w dalszej części zimy sprzyjać osłabieniu wiru polarnego. To z kolei może zwiększyć ryzyko wystąpienia nagłego ocieplenia stratosferycznego i okresów chłodniejszej pogody. Nie oznacza to jednak, że Wielką Brytanię na pewno czeka sroga zima. Met Office podkreśla, że El Niño samo w sobie nie pozwala dokładnie przewidzieć pogody. Nie można również zakładać, że wyjątkowo gorące lato automatycznie oznacza mroźną zimę.
Rząd chce lepiej przygotować mieszkańców
Do kwestii przygotowania na trudne warunki pogodowe podchodzi również brytyjski rząd. Planowana jest ogólnokrajowa kampania dotycząca podstawowego przygotowania gospodarstw domowych na sytuacje kryzysowe. Według przywołanego w materiale badania tylko 13 proc. osób uważa swoje gospodarstwo domowe za w dużej mierze lub całkowicie przygotowane na katastrofę. Minister bezpieczeństwa Dan Jarvis podkreślał, że mieszkańcy powinni być przygotowani na różnego rodzaju wyzwania, które mogą pojawić się w nadchodzących miesiącach.
Sześć produktów spożywczych, które warto mieć
Jednym z problemów podczas intensywnych opadów śniegu może być utrudniony dostęp do sklepów. Dodatkowym zagrożeniem jest przerwa w dostawie energii elektrycznej. Dlatego zaleca się przechowywanie produktów, które można wykorzystać bez konieczności gotowania. Na liście znalazły się:
- woda butelkowana – od 2,5 do 3 litrów wody pitnej dziennie na osobę to minimum wskazywane przez WHO w sytuacji awaryjnej,
- chleb,
- mleko,
- produkty w puszkach, szczególnie zupy i dania jednogarnkowe,
- przekąski w szczelnych opakowaniach, np. krakersy czy ciastka,
- płatki śniadaniowe i granola,
- suchy makaron oraz sosy w słoikach.
Warto również pamiętać o otwieraczu do konserw. W przypadku dłuższej przerwy w dostawie prądu zapasy produktów trwałych mogą pozwolić przetrwać czas, w którym sklepy będą niedostępne.
Przeczytaj też: Wielki wir polarny może uderzyć w Wielką Brytanię. Meteorolodzy ostrzegają przed zimną i sztormową zimą
Nie tylko jedzenie. Te rzeczy również mogą się przydać
Lista przygotowana dla gospodarstw domowych obejmuje także podstawowe wyposażenie awaryjne. W domu warto mieć latarkę na baterie lub latarkę na korbkę, powerbank do telefonu oraz radio zasilane bateriami lub korbką. Przydadzą się również zapasowe baterie, w tym zapasowe źródło zasilania dla niezbędnego sprzętu medycznego.
Kolejne zalecane rzeczy to apteczka pierwszej pomocy, środki do dezynfekcji rąk i chusteczki nawilżane. Nie należy zapominać również o zwierzętach domowych – zapas karmy może być szczególnie ważny, gdy wyjście z domu będzie utrudnione. Rodziny z małymi dziećmi powinny natomiast wcześniej zgromadzić pieluchy oraz mleko dla niemowląt – przypomina manchestereveningnews.co.uk. Nie oznacza to, że mieszkańców Wielkiej Brytanii czeka na pewno śnieżna i mroźna zima. Chodzi przede wszystkim o przygotowanie się na sytuację, w której pogoda rzeczywiście utrudni normalne funkcjonowanie. Kilka podstawowych zapasów może wtedy znacząco ułatwić przetrwanie trudniejszych dni.
