Home » WIADOMOŚCI Z UK » Wizyta Joe Bidena w Polsce. Spotkał się z amerykańskimi żołnierzami

Wizyta Joe Bidena w Polsce. Spotkał się z amerykańskimi żołnierzami

Biden przyjechał do Polski: Trwa wizyta Joe Bidena. Prezydent USA ma okazję przekonać się o skali ukraińskiego kryzysu uchodźczego podczas wizyty w Polsce, która przyjęła ponad 2 miliony osób uciekających przed wojną na Ukrainie.

Fot: Gov.pl, @Jakub Szymczuk/KPRP

Biden przyjechał do Polski

Joe Biden przyleciał do Rzeszowa, miasta położonego we wschodniej Polsce, w odległości 80 km od granicy z Ukrainą, do której od czasu inwazji Rosji napłynęła ogromna liczba uchodźców. Prezydent spotkał się z amerykańskimi żołnierzami 82. Dywizji Powietrznodesantowej (82nd Airborne Division).

Rozmowy Prezydentów Polski i USA będą kontynuowane w sobotę w Warszawie. Biden spotka się z prezydentem Polski Andrzejem Dudą, aby omówić kryzys humanitarny i “podziękować mu za wszystko, co robią Polacy” – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre.

Jak podkreślał wczoraj w Brukseli Andrzej Duda, wizyta Bidena to potwierdzenie bardzo dobrych relacji – “Widać, jak Polska jest dziś istotnym miejscem na mapie dla Stanów Zjednoczonych, jak ważnym miejscem strategicznym, jak silne więzi łączą nas ze Stanami Zjednoczonymi”.

„Wierzę, że wizyta Prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce przyniesie bardzo poważne wzmocnienie bezpieczeństwa naszego kraju” – mówił Duda.

Podróż prezydenta USA ma miejsce kilka godzin po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział przywódcom Rady Europejskiej, że “trochę spóźnili się” z nałożeniem sankcji na Rosję, sugerując, że kryzysowi można było zapobiec.

Zełenski: „Europa spóźniła się z nałożeniem sankcji na Rosję”

Ukraiński prezydent powiedział, że gdyby sankcje miały charakter prewencyjny, istnieje szansa, że Rosja nie poszłaby na wojnę. “Zablokowaliście Nord Stream 2. Jesteśmy wam wdzięczni. I słusznie. Ale było to też trochę za późno. Bo gdyby to było na czas, Rosja nie wywołałaby kryzysu gazowego. Przynajmniej była taka szansa” – powiedział.

Zełenski dodał, że Rosja zniszczyła już 230 szkół, 155 przedszkoli i zabiła 128 dzieci na Ukrainie. “Całe miasto, wsie. Po prostu popiół. Nic nie zostało. Rosyjskie wojsko zabiło dziennikarzy. Chociaż widzieli napis “Prasa”. Może nie uczono ich czytać. Tylko zabijać”.

>>> “Polska zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla”

Zełenski pochwalił Ukraińców za ich wysiłki w ciągu ostatniego miesiąca i podkreślił potrzebę zapewnienia pokoju. Sprawiając wrażenie zmęczonego, powiedział, że apelował do zachodnich przywódców “z jednego powodu – aby Rosja zrozumiała, że musimy osiągnąć pokój. Rosja również musi osiągnąć pokój”.

“Z każdym dniem obrony zbliżamy się do pokoju, którego tak bardzo potrzebujemy (…) i nie można się zatrzymać ani na chwilę. Bo w każdej minucie chodzi o nasze przeznaczenie, chodzi o naszą przyszłość. O to, czy przeżyjemy” – powiedział.

Źródło: TheGuardian, Prezydent.pl, Polskiobserwator.uk