Przejdź do treści

Katastrofa kolejowa we Francji, postawiono zarzuty polskiemu kierowcy

09/04/2026 10:04 - AKTUALIZACJA 09/04/2026 10:04
Tragiczny wypadek na północy Francji zdjecie pociag

Tragiczny wypadek na północy Francji: We wtorek o godzinie 6:48 rano na przejeździe kolejowym w Bully-les-Mines pociąg TGV z dużą prędkością zderzył się z ciężarówką przewożącą sprzęt wojskowy. W wyniku zdarzenia zginął maszynista, a 16 osób zostało rannych. Na miejsce natychmiast skierowano dziesiątki służb ratunkowych. Francuska prokuratura wszczęła śledztwo, a 30-letni polski kierowca ciężarówki został zatrzymany.

Tragiczny wypadek na północy Francji zdjecie pilne

Tragiczny wypadek na północy Francji

Do wypadku doszło we wtorek 7 kwietnia o godzinie 6:48 rano na przejeździe kolejowym w miejscowości Bully-les-Mines w departamencie Pas-de-Calais, między Béthune a Lens. Pociąg TGV jadący z Dunkierki do Paryża uderzył w ciężarówkę przewożącą ponadgabarytowy ładunek wojskowy. W chwili zdarzenia na pokładzie znajdowało się 246 pasażerów oraz dwóch członków załogi.

56-letni maszynista, uwięziony w zniszczonej kabinie, zginął na miejscu. Był ojcem czworga dzieci. Z informacji przekazanych przez władze wynika, że 16 osób zostało rannych. Dwie z nich początkowo znajdowały się w stanie ciężkim, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wszyscy pasażerowie zostali ewakuowani i objęci opieką medyczną oraz psychologiczną.

Na miejscu pracowało blisko 90 strażaków, zespoły Samu, policja oraz służby SNCF. Podstawiono sześć autobusów, aby przetransportować pasażerów z miejsca wypadku. Utworzono także specjalną komórkę wsparcia psychologicznego dla podróżnych i pracowników kolei.

Przejazd działał prawidłowo, śledztwo wobec kierowcy

Francuska prokuratura w Béthune poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie „nieumyślnego zabójstwa poprzez umyślne narażenie życia innych” oraz „nieumyślnych obrażeń”. 30-letni kierowca ciężarówki, obywatel Polski, został zatrzymany i umieszczony w areszcie policyjnym.
Przeczytaj także: Dramatyczny pożar na brytyjskiej stacji: ruch kolejowy zatrzymany na wielu trasach

Według wstępnych ustaleń przejazd kolejowy nie był uznawany za niebezpieczny i nie znajdował się na liście newralgicznych punktów objętych krajowym programem bezpieczeństwa. Jean Castex, dyrektor generalny SNCF i były premier Francji, poinformował, że „szlabany działały bez zarzutu”, a tuż przed TGV przez ten sam przejazd bez problemu przejechał pociąg regionalny TER.

Ciężarówka była częścią prywatnego konwoju transportującego „mobilny most wojskowy” o wadze kilkudziesięciu ton. Sprzęt wracał z ćwiczeń w Belgii do 6. Pułku Inżynieryjnego w Angers. Kierowca był cywilem pilotującym transport ponadgabarytowy. Na tym etapie śledczy nie potwierdzają, czy wjechał na przejazd mimo zamkniętych rogatek.

Ruch kolejowy poważnie zakłócony

Wypadek spowodował całkowite wstrzymanie ruchu kolejowego między Béthune a Lens co najmniej do czwartkowego poranka, podaje francebleu. SNCF zapowiedziała, że utrudnienia na tej linii mogą potrwać nawet tydzień, ponieważ infrastruktura torowa i urządzenia przy przejeździe wymagają szczegółowej kontroli.

Pociągi regionalne na trasach Lille–Béthune, Lille–Lens i Lille–Douai kierowane są objazdami, co wydłuża czas podróży o około 40 minut. Trasa TGV między Paryżem a Dunkierką została zmodyfikowana: pominięto przystanki w Lens, Béthune i Hazebrouck, a dodano przejazd przez Lille Europe.