Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Tragiczna śmierć 23-latki po przedawkowaniu paracetamolu

Tragiczna śmierć 23-latki po przedawkowaniu paracetamolu

20/02/2026 17:33 - AKTUALIZACJA 20/02/2026 17:34
Tragiczna śmierć po przedawkowaniu paracetamolu Foto: kobieta w szpitalu

Historia 23-letniej Jessiki Reynolds wstrząsnęła lokalną społecznością w hrabstwie Norfolk. Młoda kobieta, która zmagała się z rozstaniem z partnerem, w czerwcu ubiegłego roku przyjęła dużą dawkę paracetamolu. Przeżyła, jednak – jak ustalono później podczas rozprawy w sądzie w Norwich – nie zgłosiła się po pomoc medyczną po tym incydencie. Bliscy podkreślali, że próbowała znaleźć wsparcie psychologiczne, ale napotykała trudności w dostępie do odpowiedniej pomocy. Wcześniej zmagała się z lękiem i depresją, a po śmierci ojca przerwała studia i wróciła do rodzinnego domu. Z czasem jej stan się poprawił – podjęła pracę jako recepcjonistka i rozpoczęła nowy związek. Gdy relacja się zakończyła, kryzys powrócił.

Tragiczna śmierć po przedawkowaniu paracetamolu Foto: zdjęcie kobiety, która przedawkowała lek

Ból zęba i nieświadome przekroczenie granicy

Kilka tygodni po przedawkowaniu Jessica zaczęła odczuwać silny ból zęba i obrzęk dziąseł. Zdiagnozowano u niej zapalenie dziąseł i przepisano antybiotyk. Równolegle sięgała po paracetamol, by złagodzić ból – jak ustalono, potrafiła zużywać całe opakowanie co dwa dni. W lipcu jej stan gwałtownie się pogorszył. Pojawiły się duszności, wymioty i narastające zaburzenia świadomości. Początkowo lekarze podejrzewali sepsę, jednak badania wykazały rozległą niewydolność wątroby. Przyczyną był toksyczny poziom paracetamolu w organizmie – efekt wcześniejszego przedawkowania i dalszego przyjmowania leku przeciwbólowego.

Tragiczna śmierć po przedawkowaniu paracetamolu

Kobieta została przetransportowana do specjalistycznego ośrodka w Cambridge, gdzie trafiła na oddział intensywnej terapii. Zastosowano leczenie odtruwające i dializy. Jej stan jednak pogarszał się z dnia na dzień. Została wpisana na pilną listę oczekujących na przeszczep wątroby, lecz doszło do niewydolności wielonarządowej. Zmarła 25 lipca nad ranem. Śledczy podkreślił, że nie ma dowodów, by w chwili przyjmowania leku przeciwbólowego zamierzała odebrać sobie życie. Sekcja zwłok potwierdziła masywne uszkodzenie wątroby typowe dla zatrucia paracetamolem.
Przeczytaj też: Tragedia w Tajlandii. Nie żyje brytyjski miliarder, współzałożyciel ASOS

Cichy problem wciąż aktualny

W Wielkiej Brytanii już w 1998 roku ograniczono wielkość opakowań paracetamolu dostępnych bez recepty. Mimo to eksperci ostrzegają, że zarówno celowe, jak i przypadkowe przedawkowania wciąż stanowią poważny problem zdrowotny pisze dailymail.co.uk. Historia Jessiki jest bolesnym przypomnieniem, jak łatwo dostępny lek może stać się śmiertelnie niebezpieczny – zwłaszcza gdy łączy się kryzys psychiczny z brakiem odpowiedniego wsparcia medycznego. źródło zdjęcia: Facebook