Przejdź do treści

Tę chorobę trzeba zgłosić do DVLA. W przeciwnym razie kierowca może dostać 1000 funtów grzywny

30/09/2026 13:19 - AKTUALIZACJA 30/09/2026 13:26
Tę chorobę trzeba zgłosić do DVLA Foto: Kierowca przyjmujący leki za kierownicą

Kierowcy w Wielkiej Brytanii powinni pamiętać, że niektóre problemy zdrowotne mogą wiązać się z obowiązkiem zgłoszenia ich do DVLA. Urząd wskazuje 146 chorób, niepełnosprawności i dolegliwości, które w określonych sytuacjach mogą mieć znaczenie dla prawa do prowadzenia samochodu. Zatajenie wymaganej informacji może skończyć się grzywną sięgającą 1000 funtów, a po ewentualnym wypadku wywołać jeszcze poważniejsze konsekwencje prawne. Samo rozpoznanie choroby nie przesądza jednak o utracie uprawnień.

Tę chorobę trzeba zgłosić do DVLA Foto: Kierowca przyjmujący leki za kierownicą

Obowiązek dotyczy nie tylko osób, które dopiero otrzymały diagnozę. Kierowca powinien skontaktować się z DVLA również wtedy, gdy jego istniejący stan zdrowia lub niepełnosprawność pogorszyły się już po uzyskaniu prawa jazdy.

Jakie choroby trzeba zgłosić do DVLA

Lista DVLA jest szeroka i obejmuje między innymi cukrzycę, epilepsję, choroby serca, nadciśnienie, udar, stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona oraz demencję. Na wykazie znajdują się także schorzenia wzroku, w tym zaćma, jaskra, ograniczone pole widzenia i sytuacja, w której kierowca widzi tylko jednym okiem.

Wśród pozostałych dolegliwości wymieniane są zaburzenia snu, omdlenia, zawroty głowy, bezdech senny i problemy z pamięcią. Wykaz uwzględnia również choroby neurologiczne, psychiczne, nowotwory, choroby nerek oraz różne schorzenia układu krążenia.
Przeczytaj też: Nowe kamery na brytyjskich autostradach wykrywają tysiące kierowców. Grozi im nawet 6 punktów karnych!

DVLA może sprawdzić zdolność kierowcy do jazdy

Zgłoszenie choroby do DVLA nie oznacza automatycznego odebrania prawa jazdy. Po otrzymaniu informacji urząd ocenia, czy kierowca nadal spełnia wymagania niezbędne do bezpiecznego prowadzenia pojazdu.

DVLA może skontaktować się z lekarzem prowadzącym lub specjalistą, poprosić o dokumentację medyczną albo skierować osobę na badanie wzroku, ocenę zdolności do jazdy czy test praktyczny. W wielu przypadkach kierowca może nadal korzystać z samochodu w czasie rozpatrywania sprawy.

Brak zgłoszenia choroby do DVLA może kosztować 1000 funtów

Nieprzekazanie informacji o stanie zdrowia, który wymaga zgłoszenia, może prowadzić do kary finansowej do 1000 funtów. Sytuacja staje się szczególnie poważna, gdy kierowca uczestniczy w wypadku, a jego zdrowie mogło mieć wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Jeżeli DVLA uzna, że dana osoba nie powinna dalej prowadzić samochodu, kierowca może przedstawić dodatkowe dowody medyczne. Zależnie od decyzji możliwe jest także ponowne ubieganie się o uprawnienia albo odwołanie się od rozstrzygnięcia.

Obecność na liście nie oznacza zakazu prowadzenia

Sam fakt, że choroba figuruje w wykazie, nie jest równoznaczny z automatycznym zakazem jazdy. Jak podkreśla Manchester Evening News, najważniejszy jest rzeczywisty wpływ schorzenia na bezpieczeństwo oraz indywidualna ocena przeprowadzona przez DVLA.

Dlatego kierowcy nie powinni zakładać, że dawna diagnoza lub pogorszenie zdrowia pozostają bez znaczenia dla ich uprawnień. W razie wątpliwości kluczowe jest sprawdzenie, czy dana sytuacja wymaga poinformowania brytyjskiego urzędu.