
Protesty paliwowe w Irlandii: Od wtorku przewoźnicy, rolnicy i kierowcy zawodowi blokują kluczowe trasy w proteście przeciwko rosnącym cenom paliw. Zablokowana została m.in. obwodnica miasta w pobliżu lotniska, a kolejki samochodów ciągną się kilometrami. Ponad 100 stacji paliw zostało bez benzyny i oleju napędowego. Władze ostrzegają przed zakłóceniami w dostawach leków i dojazdach do szpitali. Czy podobny scenariusz grozi Wielkiej Brytanii?

Protesty paliwowe w Irlandii
Najbardziej odczuwalne utrudnienia dotyczą autostrady M50 w rejonie lotniska Dublin Airport, gdzie protestujący zablokowali przejazd ciągnikami i ciężarówkami. Pasażerowie byli zmuszeni iść pieszo z walizkami. Firma kurierska DPD zapowiedziała czasowe wstrzymanie usług w Irlandii z powodu sparaliżowanej logistyki. Wzrost cen paliw wiązany jest z napięciami wokół Cieśniny Ormuz i ograniczonym tranzytem ropy. W Irlandii benzyna kosztuje ok. 193,9 centa za litr, a diesel 218,9 centa.
W konwojach biorą udział rolnicy, kierowcy ciężarówek, taksówkarze i przewoźnicy autokarowi. Domagają się obniżek cen paliw, cięć VAT oraz wprowadzenia limitów cenowych. Irlandzki minister transportu Darragh O’Brien zaapelował o zakończenie blokad, ostrzegając, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Protesty organizowane są oddolnie także w mediach społecznościowych.
Ceny paliw w Wielkiej Brytanii
W Wielkiej Brytanii ceny również pozostają wysokie. Według danych RAC średnia cena benzyny to 158,16 pensa za litr, a oleju napędowego 191,31 pensa. Ekspert RAC Simon Williams wskazuje, że ceny rosły nieprzerwanie przez 40 dni, choć tempo podwyżek zaczyna hamować wraz ze spadkiem cen ropy, podaje Metro.
Przeczytaj także: Dwutygodniowe zawieszenie broni i otwarcie Cieśniny Ormuz: Rozejm USA i Iranu wstrząsa rynkiem ropy
Czy podobne protesty mogą wybuchnąć w UK? Na razie nie ma oznak skoordynowanych działań, choć w mediach społecznościowych pojawiają się pojedyncze apele. Historia pokazuje jednak, że to możliwe – w 2000 roku blokady kierowców ciężarówek i rolników doprowadziły do poważnych braków paliwa w całym kraju.
