
Czy Wielka Brytania wróci do UE? Polityczna burza na Wyspach – Dziesięć lat po referendum Brexit znów wraca do centrum brytyjskiej polityki — tym razem jako kluczowy temat nadchodzącej kampanii wyborczej. Jak ujawnia The Independent, premier Keir Starmer chce uczynić relacje z Unią Europejską główną osią politycznego sporu przed kolejnymi wyborami powszechnymi, próbując odbić wyborców, którzy w ostatnich miesiącach zaczęli skłaniać się ku Reform UK Nigela Farage’a.

Po miesiącach zaostrzania tonu w sprawach migracyjnych rząd Labour przygotowuje się do nowej politycznej ofensywy — tym razem na froncie europejskim. Władze w Londynie są przekonane, że właśnie w relacjach z UE mogą najwyraźniej odróżnić się od konserwatystów i obozu Nigela Farage’a, a jednocześnie lepiej odpowiedzieć na nastroje większości społeczeństwa.
Polityczna burza na Wyspach. Czy Wielka Brytania wróci do UE?
Z informacji The Independent wynika, że Partia Pracy planuje otwartą konfrontację polityczną wokół Brexitu i przyszłych relacji z Unią. Po latach napięć z Brukselą rząd Starmera zapowiedział „reset” stosunków z UE oraz stopniowe zbliżenie do europejskich struktur, przekonując, że obecny kurs lepiej odzwierciedla oczekiwania opinii publicznej niż twarda linia prezentowana przez konserwatystów i partię Reform UK.
Rząd uważa, że Partia Pracy może przedstawić się jako jedyna partia zajmująca realistyczne stanowisko w sprawie Brexitu — krytyczne wobec skutków wyjścia z UE, ale bez forsowania natychmiastowego powrotu do Unii.
Przeczytaj także: Brytyjczycy zmieniają zdanie o Brexicie. Będzie Breturn? Wyniki najnowszego sondażu
Strategia Partii Pracy zakłada także bezpośredni atak na Nigela Farage’a. Według źródeł cytowanych przez The Independent, rząd zamierza przedstawiać lidera Reform UK jako polityka kierującego się ideologią, który stawia walkę z Unią ponad interesami brytyjskiej gospodarki.
W otoczeniu rządu panuje przekonanie, że Farage unika dziś rozmów o Brexicie, ponieważ jego projekt — zdaniem labuorzystów — przyniósł krajowi więcej strat niż korzyści, zwłaszcza w obszarze handlu i wzrostu gospodarczego. Partia Pracy chce przekonywać wyborców, że dalsze zaostrzanie kursu wobec Brukseli oznaczałoby wyższe bariery handlowe, większą biurokrację i realne straty dla firm oraz konsumentów.
SPS i handel z UE. Rząd liczy na przełom
Jednym z kluczowych elementów strategii Starmera ma być doprowadzenie do finalizacji porozumienia SPS z Unią Europejską — umowy, która mogłaby ograniczyć kontrole graniczne i formalności dotyczące żywności oraz produktów rolnych. Rząd liczy na to, że uda się zamknąć negocjacje jeszcze przed latem, tak aby przed wyborami móc zaprezentować konkretne efekty poprawy relacji z UE. Według rozmówców The Independent, Partia Pracy chce również ostrzegać, że ewentualny rząd Farage’a mógłby zerwać takie porozumienie i ponownie zwiększyć bariery handlowe, uderzając w biznes i eksport.
Od milczenia do ofensywy. Zwrot w sprawie Brexitu
Podczas kampanii wyborczej w 2024 roku Partia Pracy unikała tematu Brexitu – przypomina „The Independent”. Choć strategia ta przyniosła wyborczy sukces, była szeroko krytykowana jako ucieczka od jednego z najważniejszych tematów politycznych ostatniej dekady.
Teraz labourzyści wyraźnie zmienia kurs — zamiast przemilczania sporu przygotowuje aktywną narrację o przyszłości relacji z UE. Politolog Sir John Curtice ostrzega jednak, że taka strategia wiąże się z ryzykiem, ponieważ część wyborców może obawiać się kompromisów, w tym akceptacji niektórych unijnych regulacji w zamian za ułatwienia handlowe.
Coraz więcej Brytyjczyków niezadowolonych z Brexitu
Najnowsze badania opinii publicznej pokazują wyraźną zmianę nastrojów w Wielkiej Brytanii. Według sondażu YouGov z lipca 2025 roku, aż 61% Brytyjczyków uważa Brexit za bardziej porażkę niż sukces, a niemal 65% opowiada się za bliższą współpracą z Unią Europejską.
Ponad połowa respondentów deklaruje poparcie dla powrotu do UE, choć wielu z nich nie uważa tego obecnie za priorytet rządu, biorąc pod uwagę inne wyzwania gospodarcze i społeczne.
Przeczytaj także: Masowy powrót Polaków z Wielkiej Brytanii. Największy odpływ od czasu Brexitu – liczby zaskakują
Bliżej UE, ale bez pełnego powrotu
Naomi Smith, szefowa organizacji Best for Britain, zwraca uwagę, że największe poparcie społeczne dotyczy obecnie modelu zacieśniania relacji z UE bez jednak całkowitego powrotu do Unii Europejskiej.
Podkreśla przy tym, że nastroje społeczne szybko ewoluują — pod wpływem wojny w Ukrainie, niepewności wokół polityki Stanów Zjednoczonych oraz pogłębiającego się kryzysu kosztów życia w Wielkiej Brytanii. Jej zdaniem coraz więcej Brytyjczyków zaczyna postrzegać Europę jako kluczowego partnera gospodarczego i strategicznego.
Rząd szykuje medialne akcje i nowe obszary współpracy
Według The Independent ministrowie planują kampanie mające pokazać realne skutki Brexitu dla małych firm, m.in. w sektorach dotkniętych barierami handlowymi. Jednym z przykładów ma być akcja zwracająca uwagę na problemy centrów ogrodniczych, które ucierpiały na nowych zasadach importu roślin.
Równolegle rząd analizuje szerszą współpracę z UE w takich obszarach jak usługi finansowe, przemysł oraz mobilność młodzieży, co mogłoby ułatwić młodym ludziom pracę i życie po obu stronach Kanału La Manche.
Presja rośnie. Labourzyści tracą poparcie
Jak zauważa The Independent premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer kwestionuje Brexit, w momencie gdy jego rząd mierzy się ze spadającymi notowaniami, z powodu słabych wyników gospodarczych. Coraz więcej wyborców deklaruje poparcie dla partii Reform UK. Według doniesień ugrupowanie Farage’a wyprzedza obecnie Partię Pracy o około 10 punktów procentowych.
