
Gdzie zjeść najlepszą pizzę na świecie? Jeśli myślisz, że najlepszą pizzę zjesz tylko w Neapolu lub Rzymie, to mamy dla ciebie niespodziankę. Time Out właśnie opublikował ranking 18 najlepszych pizz na świecie, a lista obejmuje zarówno klasyczne włoskie lokale, jak i zaskakujące odkrycia z innych zakątków globu. Od Tokio po Kapsztad, od Kopenhagi po Buenos Aires – sprawdźmy, gdzie warto się wybrać na kulinarną wyprawę.

Nowy Jork wciąż w czołówce
Na pierwszym miejscu znalazła się pizza Cacio e Pepe z nowojorskiej Mama’s Too. To kwadratowa pizza dosłownie przysypana parmezanem i pecorino, z kremowym mascarpone i dojrzałą mozzarellą. Według redaktorki Morgan Carter, wszystkie smaki grają tu w perfekcyjnej harmonii – kremowa lekkość, nutka charakteru od dojrzałego sera i dokładnie tyle serowej rozciągliwości, ile potrzeba. Uwaga jednak na świeżo zmielony czarny pieprz – może być wyzwaniem dla wrażliwych zębów.
Włochy nie zwalniają tempa
Niespodzianka? Żadna. Włochy mają aż trzy pozycje w rankingu. Rzym reprezentuje 180grammi Pizzeria Romana z klasyczną Capricciosą – chrupiącą pizzą z karczochami, szynką, oliwkami, pieczarkami i często jajkiem. Neapol, kolebka pizzy, pokazuje klasę w Pizzeria da Attilio, gdzie od 1938 roku serwują tradycyjną Margheritę z pomidorami San Marzano i parmezanem.
Azjatyckie eksperymenty, które działają
Szczególnie ciekawy jest przypadek Tokio. W Pizza Marumo podają pizzę „Japanese Umami” – z kremowym sosem z suszonych grzybów shiitake, makreli, płatkami bonito, wodorostami kombu i sosem sojowym. To efekt 24-godzinnej fermentacji ciasta i doświadczenia szefa kuchni Yukiego Motokury w różnych kuchniach – od tradycyjnej japońskiej kaiseki po włoską. Rezultat? Pizza, która łączy włoską technikę z japońską głębią smaku.
Skandynawska niespodzianka
Kopenhaga, konkretnie pizzeria Diamond Slice w dzielnicy Nørrebro (uznanej przez Time Out za najfajniejszą dzielnicę świata w 2021), serwuje nowojorskie kawałki w skandynawskim wydaniu. Ich specjalność to pizza z pikantną 'Nduią, duńskim serem pleśniowym i marynowaną czerwoną cebulą. Jedna porcja ma wielkość połowy standardowej pizzy, więc nie będziesz głodny.
Lizbona stawia na ananasa
Tak, dobrze przeczytałeś. Lupita w Lizbonie znalazła się w rankingu właśnie za pizzę z ananasem – ale nie byle jaką. Do ananasa dodają mozzarellę, ser Viso, boczek, marynowaną czerwoną cebulę i kolendrę. Duda Ferreira, właściciel, już w 2019 roku śmiało zapowiadał, że zrobi najlepszą pizzę w Lizbonie. Udało się – pizzeria trafiła nawet na europejską listę 50 Top Pizza.
Przeczytaj też: W tej restauracji nie zapłacisz ani grosza, jeśli jesteś z Polski
Ranking Time Out pokazuje, że pizza dawno przestała być domeną wyłącznie Włoch. Każde miasto wnosi do tego dania coś swojego – czy to lokalne składniki, czy oryginalne połączenia smaków. Jedno jest pewne: trzeba spróbować.
