Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z POLSKI » Polski InPost przejęty za 6,8 mld funtów przez logistycznego giganta

Polski InPost przejęty za 6,8 mld funtów przez logistycznego giganta

14/02/2026 15:31 - AKTUALIZACJA 14/02/2026 18:25
Polski InPost przejęty przez FedEx Foto: kobieta wyjmuje paczkę z paczkomatu

Branża logistyczna w Europie przeżywa historyczny moment. Konsorcjum kierowane przez FedEx oraz fundusz inwestycyjny przejmie polski InPost w transakcji wartej 7,8 mld euro (6,8 mld funtów). To jedno z największych przejęć w sektorze dostaw i e-commerce w ostatnich latach. Mimo zmiany właściciela InPost zachowa swoją markę, niezależność operacyjną oraz siedzibę w Polsce. Prezesem pozostanie założyciel firmy Rafał Brzoska.

Polski InPost przejęty przez FedEx Foto: kurier

Ponad miliard przesyłek w ciągu roku

Założony w 1999 roku InPost zbudował sieć ponad 61 tys. automatów paczkowych oraz 33 tys. punktów odbioru w dziewięciu krajach. W samym 2025 roku firma dostarczyła 1,4 mld przesyłek. Partnerstwo z FedEx ma połączyć globalną logistykę z europejską specjalizacją dostaw do klienta końcowego. Celem jest szybsza, wygodniejsza i bardziej ekologiczna dostawa.

Polski InPost przejęty przez FedEx

Po finalizacji transakcji FedEx i Advent obejmą po 37 proc. udziałów. Firma inwestycyjna A&R Brzoski będzie mieć 16 proc., a czeski fundusz PPF – 10 proc. Zakończenie przejęcia planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Nowi inwestorzy chcą przyspieszyć rozwój sieci automatów paczkowych, szczególnie w Wielkiej Brytanii – największym rynku e-commerce w Europie. Liczba maszyn ma tam wzrosnąć z 14 tys. do 30 tys. punktów. Ekspansja obejmie także Francję, Hiszpanię, Portugalię, Włochy oraz kraje Beneluksu – rynki, na których InPost już działa i dynamicznie rośnie.
Przeczytaj też: Cała Europa kocha InPost. Teraz wszyscy zobaczą, że paczkomaty to polski wynalazek

Koniec z giełdą, czas na rozwój

Jak podają brytyjskie media, Plan zakłada wycofanie spółki z giełdy w Amsterdamie. Ma to umożliwić sprawniejsze zarządzanie, ograniczyć koszty raportowania i skupić się na długoterminowym wzroście. Wszystko wskazuje na to, że polski InPost wchodzi w nową fazę – już nie jako regionalny lider, lecz jeden z kluczowych graczy europejskiej logistyki.