Przejdź do treści

Od 1 lipca zmiany w Wielkiej Brytanii uderzą w osoby z niepełnosprawnościami. „Zostaniemy uwięzieni w domach”

12/04/2026 12:54 - AKTUALIZACJA 12/04/2026 12:54
nowe zasady dotyczące programu Motability Foto: osoba poruszająca się z chodzikiem

Od 1 lipca w Wielkiej Brytanii wchodzą w życie nowe zasady dotyczące programu Motability, powiązanego ze świadczeniami takimi jak Personal Independence Payment (PIP) czy Disability Living Allowance (DLA). Choć celem programu jest wspieranie mobilności osób z niepełnosprawnościami, nadchodzące zmiany wywołują rosnące obawy wśród beneficjentów. Najważniejszą modyfikacją jest obniżenie limitu rocznego przebiegu oraz znaczący wzrost opłat za jego przekroczenie. Dla wielu użytkowników oznacza to realne dodatkowe koszty sięgające nawet 400 funtów rocznie.

nowe zasady dotyczące programu Motability Foto: osoba wykonująca obliczenia na kalkulatorze

„To cofanie nas o lata”

Jedną z osób dotkniętych zmianami jest Kay z Frome w Somerset, nauczycielka i aktywistka działająca na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Jak podkreśla, nowe regulacje mogą zmusić ją do rezygnacji z pracy i ograniczenia kontaktów społecznych. „Przez lata walczyliśmy o to, by osoby z niepełnosprawnościami mogły funkcjonować w społeczeństwie. Ta decyzja cofa nas do punktu wyjścia” – mówi. Jej zdaniem brak dostępu do odpowiedniego samochodu oznacza nie tylko utrudnienia w codziennym życiu, ale także realne ryzyko izolacji.
Przeczytaj też: DWP ujawnia pełną listę schorzeń, które mogą dać prawo do zasiłku PIP

Koszty nie do udźwignięcia

Kay wyjaśnia, że obecnie otrzymuje około 380 funtów miesięcznie w ramach świadczenia PIP. Tymczasem wynajem samochodu poza systemem Motability to koszt nawet 506 funtów miesięcznie, plus dodatkowe 205 funtów za dostosowanie pojazdu do potrzeb osoby niepełnosprawnej. W praktyce oznacza to, że wiele osób nie będzie w stanie pozwolić sobie na alternatywne rozwiązania transportowe. „Nie stać mnie na dodatkowe kilometry. Mój obecny leasing kończy się w listopadzie i nie wiem, co dalej” – przyznaje.

Nowe zasady dotyczące programu Motability

Zmiany wpływają także na plany edukacyjne i zawodowe. Kay rozważała podjęcie studiów magisterskich w Newport oraz przekwalifikowanie się na terapeutkę dziecięcą. Jednak niepewność związana z transportem może przekreślić te plany. Lekarze odradzili jej dalszą pracę jako nauczycielki ze względu na obciążenie fizyczne. Nowa ścieżka kariery wydawała się szansą – dziś stoi pod znakiem zapytania.

Eksperci i aktywiści ostrzegają, że sytuacja Kay nie jest odosobniona. Wprowadzone zmiany mogą dotknąć tysiące osób, ograniczając ich mobilność, dostęp do pracy i życia społecznego – pisze portal birminghammail.co.uk. Dla wielu osób z niepełnosprawnościami samochód nie jest luksusem, lecz koniecznością. Nowe przepisy mogą sprawić, że ta konieczność stanie się nieosiągalna – a to oznacza realne ryzyko wykluczenia.