
Furgonetka wjechała w tłum w Londynie. Do tragedii doszło w pobliżu King’s College. Rozpędzony pojazd staranował ludzi, zabijając 20-letnią kobietę i raniąc dwie inne osoby. Stan jednej z nich jest krytyczny. Aresztowano 26-letniego kierowcę pojazdu. Policja wykluczyła, aby incydent miał związek z terroryzmem.
Furgonetka wjechała w tłum w Londynie
Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 11:39 na Strand, jednej z najbardziej ruchliwych ulic miasta, w pobliżu prestiżowego King’s College. Furgonetka niespodziewanie wjechała na chodnik, potrącając troje pieszych. Na miejsce natychmiast skierowano służby oraz helikopter ratunkowy. Pomimo podjętej reanimacji, 20-letnia kobieta zmarła na miejscu. Pozostałe dwie osoby trafiły do szpitala. Stan jednej z nich jest krytyczny – informuje „The Guardian”. Druga doznała lekkich obrażeń. Dalsza część artykułu poniżej
Przeczytaj także: Heathrow sparaliżowane po pożarze stacji energetycznej. Odwołano setki lotów
Officers were called at 11:41hrs on Tuesday, 18 March following a collision close to The Strand.
— Westminster Police | Central West BCU (@MPSWestminster) March 18, 2025
A woman was sadly pronounced dead at the scene, while 2 pedestrians have been taken to hospital. 1 has potentially life-threatening injuries, and the other has minor injuries.
Policja Metropolitalna poinformowała, że 26-letni kierowca został zatrzymany na miejscu pod zarzutem spowodowania śmierci wskutek nieostrożnej jazdy oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków. Obecnie przebywa w areszcie, a śledczy badają dokładne okoliczności tragedii.
Przeczytaj także: Tragedia na torze motocrossowym w Wielkiej Brytanii: Nie żyje 43-letni Wojtek Rozmus