Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Czekolada spod lady w supermarketach? Wielka Brytania mierzy się z nowym problemem

Czekolada spod lady w supermarketach? Wielka Brytania mierzy się z nowym problemem

25/02/2026 12:36 - AKTUALIZACJA 25/02/2026 12:36
Koszty życia w Wielkiej Brytanii największym problemem mieszkańców. Nowe dane z 2026 roku

Czekolada spod lady w supermarketach – Wyobraźcie sobie: wchodzicie do londyńskiego supermarketu po tabliczkę czekolady. Znacie tę markę, kupujecie ją od lat. Sięgacie po półkę — i trafiacie na zamknięte plastikowe pudełko z blokadą, takie samo, w jakim dotąd trzymano perfumy albo słuchawki. Żeby kupić Cadbury za 2,60 funta, musicie poczekać na pracownika z kluczykiem. Nie, to nie żart. I nie eksperyment w jednym sklepie. To nowa rzeczywistość w wielu supermarketach. Powód jest poważny.

Czekolada spod lady w supermarketach?

Tabliczki czekolady w antykradzieżowych pojemnikach, kamery ze sztuczną inteligencją tropiące złodziei i półki celowo zapełniane tylko do połowy. Sklepy w Wielkiej Brytanii robią, co mogą, aby radzić sobie z narastającym problemem kradzieży.
Sieć Sainsbury’s potwierdziła, że zaczęła zabezpieczać produkty, po które złodzieje sięgają najczęściej. W jednym z londyńskich sklepów tabliczki Cadbury Dairy Milk za 2,60 funta trafiły do zamykanych pojemników – informuje BBC. Chodzi o zabezpieczenia identyczne jak te, w których dotąd przechowywano perfumy czy elektronikę. Podobne rozwiązania wdrożyły już Tesco i Co-Op. Klient musi poprosić obsługę o otwarcie pudełka, żeby kupić zwykłą tabliczkę czekolady.
Przeczytaj także: Koszty życia w Wielkiej Brytanii w 2026 roku. Tyle wynoszą średnio

Nie drobne kradzieże — zorganizowany proceder

To dawno przestało być drobnymi kradzieżami. Jak wskazuje Stowarzyszenie Sklepów Convenience (ACS), czekolada jest dziś kradnięta na zamówienie i odsprzedawana przez zorganizowane grupy przestępcze. Trafia potem do innych sklepów, kawiarni, barów i restauracji po zaniżonych cenach.
Paul Cheema, właściciel sieci sklepów w Coventry, cytowany przez BBC mówi wprost: czekolada to dziś główny cel zorganizowanej przestępczości. Wcześniej celowano w maszynki do golenia, sery i kawę. Teraz złodziej z plecakiem potrafi wynieść jednorazowo towar warty nawet 250 funtów.

Zgarniają towar z całej półki

Policja z West Midlands opublikowała nagranie, na którym widać mężczyznę, chwytającego całe kartoniki z czekoladą. W Wiltshire złodziej ukradł wszystkie czekolady, które leżały na sklepowych półkach.
Jak podaje BBC sieć Heart of England Co-Op, prowadząca 38 sklepów w środkowej Anglii, ujawniła, że kradzieże czekolady kosztowały ją w ubiegłym roku 250 tysięcy funtów. W 2024 roku czekolada była najczęściej kradzionym towarem w jej placówkach — w 2025 wyprzedził ją jedynie alkohol. Czytaj dalej poniżej
Przeczytaj także: Co minutę trzy kradzieże. Szok w sklepach w Wielkiej Brytanii

Kamery ze sztuczną inteligencją i półki zapełniane do połowy

Właściciele sklepów radzą sobie na własną rękę. Sunita Aggarwal, która prowadzi placówki w Leicester i Sheffield, zainstalowała ponad 30 kamer oraz system sztucznej inteligencji rozpoznający osoby podejrzane o kradzież. Przy kasie wiszą zdjęcia znanych sprawców. Półki z czekoladą zapełnia celowo tylko do połowy, a z promocyjnych stojaków na końcach alejek zrezygnowała całkowicie.
Fiona Avenal Malone z Tenby w Walii traci co tydzień 200–300 funtów z powodu kradzieży czekolady – podaje BBC.

5,5 miliona kradzieży rocznie

Z raportu British Retail Consortium wynika, że w ubiegłym roku wykryto 5,5 miliona kradzieży sklepowych, a pracownicy handlu codziennie doświadczali około 1600 aktów przemocy i zastraszania. To wprawdzie o jedną piątą mniej niż rok wcześniej, ale wciąż drugi najgorszy wynik w historii tych badań.