Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Kierowcy pokonujący rocznie mniej niż 10 000 mil mogą zostać dotknięci „zmianą prawa w Wielkiej Brytanii”

Kierowcy pokonujący rocznie mniej niż 10 000 mil mogą zostać dotknięci „zmianą prawa w Wielkiej Brytanii”

24/03/2025 18:27 - AKTUALIZACJA 25/03/2025 16:33
Brytyjscy kierowcy a technologie wspomagające 

Kierowcy w Wielkiej Brytanii mogą wkrótce stanąć w obliczu zmian w Kodeksie drogowym. Najnowsze dane ujawniły, że wielu z nich nie korzysta regularnie z funkcji bezpieczeństwa w swoich pojazdach. Nowe badania pokazują, że tylko 25 procent kierowców regularnie używa systemów, które mogą ratować życie, takich jak ostrzeżenia o ryzyku kolizji czy tempomat. Czy zatem zmiany w brytyjskim prawie drogowym są nieuniknione?

Brytyjscy kierowcy a technologie wspomagające 

Brytyjscy kierowcy a technologie wspomagające 

Raport bezpieczeństwa ruchu drogowego IAM RoadSmart 2024, obejmujący ponad 2000 kierowców, wykazał, że najczęściej używaną funkcją wspomagającą jazdę jest ostrzeżenie o prędkości na desce rozdzielczej – korzysta z niej regularnie 28 procent badanych. Tempomat zajmuje drugie miejsce z wynikiem 27 procent, ale jednocześnie aż 34 procent kierowców nigdy go nie używa, mimo że ma do niego dostęp. Jeszcze gorzej wypadają systemy ostrzegania o ryzyku kolizji – korzysta z nich zaledwie 23 procent badanych. Co ciekawe, osoby pokonujące rocznie ponad 10 000 mil chętniej korzystają z nowoczesnych technologii – być może dlatego, że są one szczególnie przydatne podczas długich podróży służbowych.
Przeczytaj też: Kierowcy, którzy już posiadają prawo jazdy, muszą zdać ten test. W przeciwnym razie grozi im grzywna w wysokości 1000 funtów
Dalszy ciąg artykułu poniżej

Kierowcy nieufni wobec technologii

Eksperci zwracają uwagę, że problem może wynikać z braku wiedzy na temat działania tych systemów oraz ich potencjalnych korzyści. Nicholas Lyes, dyrektor ds. polityki i standardów IAM RoadSmart, zauważa: „To ironia, że tak wielu ludzi polega na technologii na co dzień, a jednocześnie kierowcy zdają się być sceptyczni wobec systemów, które mogą im uratować życie” – pisze portal bristolpost.co.uk. Część kierowców celowo wyłącza niektóre funkcje, uznając alarmy dźwiękowe za irytujące lub obawiając się automatycznych korekt toru jazdy. Producenci samochodów stale udoskonalają te technologie, ale potrzeba czasu, by zdobyły one pełne zaufanie użytkowników.
Przeczytaj też: Pięć ważnych zmian dla kierowców w Wielkiej Brytanii w 2025 roku
Dalszy ciąg artykułu poniżej

Czy zmiany w prawie są nieuniknione?

Grupy aktywistów apelują o uwzględnienie obowiązkowego korzystania z systemów wspomagających w przyszłych zmianach Kodeksu drogowego. Eksperci sugerują również kampanie edukacyjne, które pomogłyby kierowcom lepiej zrozumieć funkcjonowanie tych technologii. Niepokojące jest również to, że z systemów wspomagania kierowcy częściej korzystają młodsze osoby (17–34 lata) niż seniorzy (70+). Ponadto, mężczyźni wykazują większą skłonność do używania tych funkcji niż kobiety.
Przeczytaj też: Parkowanie na własnym podjeździe może Cię kosztować nawet 7000 funtów

Raport IAM RoadSmart 2024 ujawnia istotny problem: zaawansowane systemy bezpieczeństwa, które mogłyby ratować życie, są przez wielu kierowców ignorowane. Zmiany w prawie oraz kampanie edukacyjne mogą pomóc zwiększyć świadomość i zachęcić do szerszego wykorzystywania tych funkcji. W obliczu rosnącej liczby technologicznych udogodnień w pojazdach, kluczowe jest, aby kierowcy nie tylko mieli do nich dostęp, ale także nauczyli się z nich korzystać.
Przeczytaj też: Pełna lista 59 samochodów benzynowych i diesel, które zostaną objęte podwyżką podatku od 1 kwietnia