Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Książę Andrzej potraktowany jak zwykły podejrzany. 11 godzin w areszcie, odciski palców i zdjęcie policyjne

Książę Andrzej potraktowany jak zwykły podejrzany. 11 godzin w areszcie, odciski palców i zdjęcie policyjne

20/02/2026 09:43 - AKTUALIZACJA 20/02/2026 09:43
Brat króla Karola w centrum skandalu

Policja potraktowała księcia Andrzeja jak zwykłego podejrzanego – Brytyjskie media podały nowe szczegóły na temat aresztowania brata króla Karola III. Jak informują funkcjonariusze pobrali od niego odciski palców i próbkę śliny, a także wykonali mu zdjęcie policyjne. Andrzej spędził w areszcie 11 godzin i opuścił komisariat jako – zdaniem mediów – „złamany człowiek„. Król Karol III przerwał milczenie: „Prawo musi iść swoim biegiem„.

Zatrzymanie księcia Andrzeja – bez uprzedzenia

Jak informowaliśmy wczoraj policjanci zjawili się na terenie posiadłości Sandringham w czwartek rano – w dniu 66. urodzin Andrzeja. Nikt wcześniej nie uprzedził byłego księcia o planowanej operacji.
Funkcjonariusze poinformowali go o zatrzymaniu pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, po czym przeszukali dom – zaglądali do szaf i szuflad. Przez cały czas towarzyszyli Andrzejowi jego dwaj prywatni ochroniarze – byli funkcjonariusze londyńskiej policji metropolitalnej. Czytaj dalej poniżej

Podróż do komisariatu nieoznakowanym Volvo

O godzinie 8:54 Andrzej opuścił posiadłość – relacjonuje GBNews.de. Jechał sam na tylnym siedzeniu nieoznakowanego Volvo XC90. Kolumnę otwierał Range Rover policji z Norfolk, a zamykał pojazd z ochroniarzami. Policjanci nie założyli mu kajdanek.
Po 55 minutach jazdy dotarł do komisariatu w Aylsham. Na miejscu oceniono jego stan fizyczny i psychiczny pod kątem zdolności do przesłuchania. Sierżant ds. zatrzymań sprawdził, czy funkcjonariusze przeprowadzili aresztowanie zgodnie z procedurami.
Andrzej mógł wykonać jeden telefon – niemal na pewno wezwał prawnika.
Brat króla Karola opuścił komisariat około godziny 19 – po 11 godzinach od zatrzymania. Według relacji mediów wyglądał na „złamanego człowieka„. Czytaj dalej poniżej

Przeszukania trwają – także w Royal Lodge

Równolegle z akcją w Wood Farm policjanci z nakazem sądowym wkroczyli do Royal Lodge w Windsorze – rezydencji, z której Andrzej wyprowadził się zaledwie trzy tygodnie temu. Przeszukanie Wood Farm trwało 11 godzin. Eksperci spodziewają się, że śledczy poddadzą szczegółowej analizie zabezpieczone telefony i laptopy.

Co zarzucają Andrzejowi?

Zarzuty dotyczą informacji, które Andrzej – pełniąc w latach 2001–2011 funkcję specjalnego wysłannika handlowego Wielkiej Brytanii – miał przekazywać Jeffreyowi Epsteinowi. Z ujawnionych dokumentów wynika, że przesyłał Epsteinowi oficjalne raporty z wizyt niemal natychmiast po otrzymaniu ich od swojego doradcy.
W Wigilię 2010 roku Andrzej miał wysłać Epsteinowi poufny dokument o możliwościach inwestycyjnych w złoto i uran w Afganistanie, który przygotował zespół ds. odbudowy prowincji Helmand.

Król Karol przerwał milczenie

Król Karol III odniósł się do aresztowania brata w oficjalnym oświadczeniu, które cytuje BBC:
„Dowiedziałem się z najgłębszym niepokojem o aresztowaniu Andrzeja Mountbatten-Windsora. Odpowiednie organy muszą teraz zbadać tę sprawę w pełnym, uczciwym i właściwym procesie. Mają nasze pełne wsparcie i współpracę. Powiem jasno: prawo musi iść swoim biegiem.”

Król nie wiedział wcześniej o planowanym aresztowaniu. Mimo wydarzeń rodzina królewska kontynuowała zaplanowane zobowiązania – Karol pojawił się na London Fashion Week, a księżniczka Anna odwiedziła zakład karny w Leeds.

Co dalej?

Książę Andrzej wrócił do Sandringham. Policja prowadzi dalsze dochodzenie, ale nie objęła go kaucją ani warunkami dozoru. Jak wyjaśnia BBC, śledczy mogą go ponownie aresztować lub wezwać na kolejne przesłuchanie.
Teraz prokuratura (CPS) i policja muszą ocenić, czy zgromadzone dowody wystarczą do postawienia formalnych zarzutów. Nie ma wyznaczonego terminu – w sprawach tej rangi proces może potrwać tygodnie lub miesiące.

Jak zauważył emerytowany nadinspektor Neville: „To może doprowadzić do niezwykłej sytuacji w kraju – Rex kontra Andrew Mountbatten-Windsor. Czyli król przeciwko własnemu bratu. Czegoś takiego nie było w Wielkiej Brytanii od ścięcia Karola I w 1649 roku.”