
Wojna z Iranem a ceny żywności w UK: Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje awaryjne scenariusze na wypadek długotrwałej wojny z Iranem, które w najczarniejszym wariancie zakładają możliwe zakłócenia w dostawach żywności jeszcze tego lata. Chodzi m.in. o mięso drobiowe i wieprzowinę, których produkcja zależy od stabilnych dostaw dwutlenku węgla wykorzystywanego przy uboju i pakowaniu żywności.

Wojna z Iranem a ceny żywności w UK
Urzędnicy rozważali scenariusz, w którym przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz może doprowadzić do przerw w dostawach CO2 do Wielkiej Brytanii. Źródło rządowe podkreśliło jednak, że to wyłącznie planowanie „najgorszego przypadku”, a nie prognoza realnych wydarzeń.
Minister ds. biznesu Peter Kyle uspokajał w rozmowie ze Sky News, że dostępność CO2 „na ten moment” nie stanowi problemu dla gospodarki. Podobny ton przyjął szef Tesco, Ken Murphy, który stwierdził, że sieć nie widzi obecnie żadnych zakłóceń w łańcuchu dostaw. – „Nie zgłaszamy żadnych problemów z dostępnością produktów” – podkreślił.
Rząd uspokaja, ale obawy rosną
Obawy wynikają z rosnących cen paliw i nawozów po tym, jak USA i Izrael rozpoczęły pod koniec lutego ataki na Iran. W odpowiedzi Teheran ograniczył tranzyt przez Ormuz – kluczowy szlak dla transportu ropy i gazu. To uderza w koszty produkcji żywności na całym świecie.
Przeczytaj także: Wielka Brytania zwiększa wsparcie dla Ukrainy. Setki milionów funtów i tysiące dronów
CO2 jest produktem ubocznym wytwarzania bioetanolu. We wrześniu zamknięto zakład Ensus produkujący bioetanol i generujący dwutlenek węgla. W zeszłym miesiącu rząd zdecydował się tymczasowo przywrócić jego działanie, by zabezpieczyć krajowe zapasy tego surowca.
Według National Farmers’ Union ceny ogórków i pomidorów mogą wzrosnąć w ciągu sześciu tygodni, a inne produkty rolne i mleko – w perspektywie trzech do sześciu miesięcy. Ostrzeżenie wydał też International Monetary Fund, który ocenił, że konflikt może wepchnąć światową gospodarkę w recesję, a Wielka Brytania może ucierpieć najmocniej spośród rozwiniętych państw, podaje BBC,
Kanclerz Rachel Reeves oceniła, że zerwanie rozmów dyplomatycznych z Iranem było błędem. Tymczasem prezydent USA Donald Trump sugeruje, że negocjacje mogą zostać wznowione. Na razie rząd i detaliści uspokajają: niedoborów nie ma. Ale w gabinetach urzędników trwają przygotowania na scenariusz, w którym sytuacja na Bliskim Wschodzie zacznie realnie wpływać na półki w brytyjskich sklepach.
