
Rosyjskie okręty podwodne przy brytyjskich kablach i gazociągach. Londyn ujawnia szczegóły operacji – Po ostrzeżeniach przed rosyjskimi cyberatakami na routery pojawiają się kolejne niepokojące doniesienia z Wielkiej Brytanii. Tym razem chodzi o działania prowadzone daleko od lądu — pod powierzchnią oceanu. Brytyjskie władze ujawniły, że w północnym Atlantyku, w pobliżu kluczowej infrastruktury, wykryto rosyjskie okręty podwodne, które przez tygodnie znajdowały się w rejonie o strategicznym znaczeniu. Sprawa dotyczy bezpieczeństwa instalacji, od których zależy funkcjonowanie państwa — podmorskich kabli i gazociągów, odpowiadających za komunikację i dostawy energii.

Brytyjczycy śledzili rosyjskie jednostki przez ponad miesiąc
Brytyjski minister obrony John Healey poinformował, że siły zbrojne przez ponad miesiąc monitorowały aktywność trzech rosyjskich okrętów podwodnych w północnym Atlantyku.
Jednostki działały w rejonie brytyjskiej wyłącznej strefy ekonomicznej, a więc poza wodami terytorialnymi, ale w obszarze kluczowym dla infrastruktury kraju.
W operacji uczestniczyły nie tylko brytyjskie siły, ale również sojusznicy, w tym Norwegia. Stały monitoring pozwolił na dokładne śledzenie ruchów okrętów, które — jak podkreślają władze — nie pozostały niezauważone.
Celem mogły być kable i gazociągi
Według brytyjskiego resortu obrony obecność rosyjskich jednostek w tym rejonie nie była przypadkowa. Okręty mogły prowadzić działania rozpoznawcze w pobliżu podmorskiej infrastruktury, która ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania państwa.
Podmorskie gazociągi dostarczają około połowy gazu do brytyjskich gospodarstw domowych, natomiast kable telekomunikacyjne odpowiadają za aż 99 procent międzynarodowego przesyłu danych. Każde ich uszkodzenie mogłoby sparaliżować gospodarkę i komunikację. Przeczytaj także: Pilny alert w Wielkiej Brytanii. Rosyjscy hakerzy atakują routery
„Widzimy was” — mocny sygnał dla Kremla
Londyn zdecydował się ujawnić szczegóły operacji, wysyłając jasny sygnał do Moskwy. Minister John Healey zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Rosji, Władimira Putina. Podkreślił, że brytyjskie służby dokładnie obserwowały działania rosyjskich jednostek. Ostrzegł również, że każda próba ingerencji w infrastrukturę spotka się z natychmiastową reakcją i poważnymi konsekwencjami – informuje „Financial Times”.
Rosyjskie okręty opuściły rejon
Z przekazanych informacji wynika, że trzy rosyjskie okręty podwodne — w tym jednostka typu Akula oraz dwa specjalistyczne okręty głębinowe — opuściły już monitorowany obszar i skierowały się na północ.
Brytyjskie władze podkreślają, że nie odnotowano żadnych uszkodzeń infrastruktury, jednak sama obecność tych jednostek w pobliżu strategicznych instalacji wywołała poważne obawy.
