
Najtańsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii. Niewielkie Shildon w hrabstwie Durham właśnie zdobyło tytuł najbardziej przystępnego cenowo miejsca do życia dla rodzin w całej Wielkiej Brytanii. To nie tylko spokojne miasteczko na północnym wschodzie Anglii, ale także historyczne miejsce – uznawane za pierwsze miasto kolejowe na świecie. Wszystko zaczęło się w 1825 roku wraz z otwarciem linii Stockton and Darlington Railway, która zapoczątkowała rewolucję transportową. Dziś Shildon przyciąga uwagę z zupełnie innego powodu – niezwykle niskich cen domów.

Ile kosztuje dom? Różnice są ogromne
Z analizy przeprowadzonej przez firmę Zoopla wynika, że średnia cena domu z trzema sypialniami w Shildon wynosi około 82 500 funtów. Co więcej, stosunek ceny nieruchomości do zarobków wynosi zaledwie 1,36 – to najlepszy wynik w całym kraju. Dla porównania, w wielu regionach południowej Anglii ceny domów są kilkukrotnie wyższe w stosunku do dochodów mieszkańców. To pokazuje, jak ogromne są różnice w dostępności mieszkań w zależności od lokalizacji.
Najtańsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii
Ranking najtańszych miejsc zdominowały miasta z północnej Anglii, Szkocji i Walii. Wśród nich znalazły się m.in.:
- Peterlee i Ferryhill (Anglia)
- Cumnock i Irvine (Szkocja)
- Ferndale (Walia)
W walijskim Ferndale domy kosztują średnio 1,85-krotność rocznych zarobków pary, a w szkockim Cumnock – około 1,68. To wciąż bardzo korzystne warunki w porównaniu z droższymi regionami kraju – pisze The Independent.
Niska cena, ale czy bez kompromisów?
Eksperci zwracają uwagę, że atrakcyjne ceny często wiążą się z pewnymi ograniczeniami. Najtańsze miejscowości zazwyczaj znajdują się dalej od dużych centrów biznesowych, co może oznaczać dłuższe i droższe dojazdy do pracy. Z drugiej strony, w południowej Anglii bardziej przystępne lokalizacje to często miasta nadmorskie – kuszące widokami, ale mniej praktyczne dla osób pracujących w dużych aglomeracjach.
Obecnie rynek mieszkaniowy w Wielkiej Brytanii przeżywa intensywny okres. Wzrosła liczba dostępnych ofert, ale jednocześnie rosną stopy procentowe kredytów hipotecznych. Ma to związek m.in. z napiętą sytuacją geopolityczną i obawami o inflację. W efekcie coraz więcej kupujących skupia się na jednym: maksymalnej wartości za rozsądną cenę.
Czy warto rozważyć przeprowadzkę?
Shildon i inne tanie miasta mogą być kuszącą opcją dla rodzin szukających własnego domu bez ogromnego kredytu. Jednak decyzja o przeprowadzce powinna uwzględniać nie tylko ceny nieruchomości, ale też dostęp do pracy, infrastruktury i styl życia.
Przeczytaj też: Te miasta i dzielnice w UK mają najwyższą przestępczość – nowy ranking zaskakuje
Jedno jest pewne – różnice cenowe w Wielkiej Brytanii nigdy nie były tak widoczne, a północ kraju coraz częściej wygrywa w wyścigu o przystępność.
