
Kto przyjechał do Wielkiej Brytanii na wizę pracowniczą i liczył, że po pięciu latach dostanie prawo stałego pobytu, musi zrewidować plany. Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood potwierdziła, że rząd podwaja okres wymagany do uzyskania Indefinite Leave to Remain — z 5 do 10 lat. Co gorsze: nowe zasady mają dotyczyć również osób, które już mieszkają i pracują w UK. Zmiany wejdą w życie jesienią 2026 roku.

Kto straci na nowych zasadach stałego pobytu w UK?
Nowe przepisy uderzą przede wszystkim w pracowników na wizach Skilled Worker — w tym tysiące Polaków zatrudnionych w Wielkiej Brytanii. Do tej pory droga do stałego pobytu wyglądała tak: pięć lat legalnej pracy, zdany egzamin z angielskiego, spełnione kryteria finansowe — i można składać wniosek o ILR.
Po zmianach minimalny okres wzrośnie do 10 lat. Pracownicy na stanowiskach poniżej poziomu absolwenta (np. opiekunowie, magazynierzy, kierowcy) mogą czekać jeszcze dłużej. Jak wynika z analizy House of Commons Library, rząd szacuje, że do 2030 roku prawo stałego pobytu miało uzyskać około 1,6 miliona osób — nowe przepisy mają tę liczbę radykalnie zmniejszyć.
Czy nowe zasady ILR obejmą osoby już mieszkające w Wielkiej Brytanii?
Najbardziej kontrowersyjny element reformy to jej retroaktywność. Mahmood potwierdziła 1 marca w wywiadzie dla „The Times”, że nowe zasady obejmą także osoby, które już mieszkają w UK i budowały swoje plany życiowe na podstawie dotychczasowych przepisów.
Jak cytuje BBC News, minister powiedziała: „Wniosek o ILR jest oceniany na podstawie przepisów obowiązujących w momencie składania, nie w momencie przyjazdu. Tak było zawsze”.
W praktyce oznacza to, że ktoś, kto przyjechał do Wielkiej Brytanii w 2022 roku i planował złożyć wniosek o stały pobyt w 2027, może się dowiedzieć, że musi czekać do 2032.
Przeczytaj także: Rząd UK oferuje £40 000 za opuszczenie kraju. Jest jeden warunek
Ponad 100 posłów przeciwko reformie imigracyjnej
Decyzja Mahmood wywołała otwarty sprzeciw w jej własnej partii. Według BBC News, 35 posłów Partii Pracy podpisało list wzywający rząd do wycofania się z retroaktywnego stosowania nowych zasad. Dołączyło do nich 17 parlamentarzystów z innych partii, 21 lordów i 33 organizacje społeczne.
Posłowie rozważają użycie procedury parlamentarnej, by wymusić głosowanie — choć nie miałoby ono wiążącej mocy prawnej, to publicznie obnażyłoby podziały w rządzącej partii.
Była wicepremier, Angela Rayner, wcześniej określiła te plany jako „nie-brytyjskie”.
Jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać stały pobyt w UK?
Oprócz wydłużenia okresu oczekiwania rząd wprowadza dodatkowe warunki. Aby w ogóle kwalifikować się do ILR, migrant będzie musiał spełnić kilka kryteriów jednocześnie:
- brak wyroku skazującego — jakiegokolwiek, nie tylko powyżej 12 miesięcy, jak dotychczas
- roczne zarobki powyżej £12 570 przez minimum 3–5 lat
- wyższy poziom egzaminu z angielskiego — od marca 2027 wymagany będzie poziom B2 zamiast dotychczasowego B1
Status uchodźcy również przestanie być stałą ochroną — rząd wprowadza przeglądy co 30 miesięcy. Dla uchodźców droga do ILR może potrwać nawet 20 lat.
Przeczytaj także: Wjazd do Wielkiej Brytanii a podwójne obywatelstwo. Rząd wycofał część ograniczeń
Co zmiany w ILR oznaczają dla Polaków w Wielkiej Brytanii?
Polacy na wizach Skilled Worker, którzy przyjechali do UK po Brexicie, mogą odczuć te zmiany najmocniej. Wielu z nich planowało życie w oparciu o pięcioletni okres do stałego pobytu — teraz ten horyzont się podwaja.
Na dziś stare zasady jeszcze obowiązują — kto spełnia obecne wymogi, może złożyć wniosek o ILR po pięciu latach. Nowe przepisy mają wejść w życie jesienią 2026, ale ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić. Prawnicy imigracyjni radzą osobom zbliżającym się do pięcioletniego progu, by nie zwlekały ze złożeniem wniosku.
