
Sąd w Wielkiej Brytanii zakończył jedną z najbardziej wstrząsających spraw o morderstwo, która przez 15 lat pozostawała niewyjaśniona. W środę Derby Crown Court skazał 40-letnią Annę Podedworną na minimum 21 lat więzienia za zabójstwo swojej partnerki, Izabeli Zabłockiej. Podczas ogłaszania wyroku sędzia zwróciła uwagę na to, że oskarżona nie okazała żadnej skruchy.

Wielka Brytania: Polka skazana na 21 lat więzienia za zamordowanie partnerki
Wyrok zapadł dzień po tym, jak ława przysięgłych uznała Annę Podedworną winną morderstwa, zacierania śladów zbrodni oraz uniemożliwienia pochówku ofiary. Proces trwał trzy tygodnie. Zgodnie z brytyjskim prawem oznacza to, że skazana najwcześniej po 21 latach będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Nie ma jednak żadnej gwarancji, że kiedykolwiek je otrzyma – informuje BBC.
Podczas ogłaszania wyroku wobec Anny Podedwornej sędzia Heather Williams KC powiedziała, że z materiału dowodowego zgromadzonego w trakcie procesu jasno wynika, iż Izabela była kochaną członkinią rodziny, silnie związaną ze swoją matką, babcią oraz córką Katarzyną, nazywaną przez bliskich Kasią.
– Utrzymywała regularny kontakt z rodziną w Polsce… jednak Izabela nie zadzwoniła do swojej córki 4 września 2010 roku, w dniu jej dziesiątych urodzin, czego Kasia się spodziewała – podkreśliła sędzia, cytowana przez BBC.
– W wyniku twoich brutalnych, manipulacyjnych i okrutnych działań Kasia dorastała, nie wiedząc, co stało się z jej ukochaną matką, która nagle i bez żadnego wyjaśnienia zniknęła z jej życia – dodała.
– Gdyby nie niezłomna determinacja rodziny, która nigdy nie straciła nadziei na poznanie prawdy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że twoje przestępstwa nigdy nie zostałyby wykryte. Nie okazałaś żadnej skruchy. Nie zasługujesz również na złagodzenie kary za to, że dopiero w maju 2025 roku skontaktowałaś się z policją – zrobiłaś to wyłącznie po to, by przedstawić fałszywą wersję śmierci Izabeli.
Przeczytaj także: Małżeństwo z Polski skazane za handel kobietami. Najmłodsza ofiara miała 17 lat
Zabiła partnerkę i zakopała ciało pod betonem
Jak ustalili śledczy, Anna Podedworna i Izabela Zabłocka przeprowadziły się wspólnie z Polski do Anglii w 2009 roku w poszukiwaniu pracy. We wrześniu 2010 roku 30-letnia wówczas Izabela nagle przestała kontaktować się z matką i córką, które pozostały w Polsce. Wkrótce została zgłoszona jako zaginiona.
Podedworna pracowała w tym czasie w rzeźni. Śledczy ustalili, że po zabójstwie partnerki wykorzystała umiejętności zdobyte w pracy – przecięła ciało na pół. Następnie zakopała je w ogrodzie. Aby zatrzeć wszelkie ślady zbrodni pokryła miejsce betonem.
🔴 A butcher who murdered her girlfriend with a horse figurine and chopped her up has been jailed for life.
— The Telegraph (@Telegraph) February 11, 2026
Anna Podedworna, 40, hit Izabela Zablocka, 30, with the statue and cut up her body with a kitchen knife more than 15 years ago.
Read the full story ⬇️… pic.twitter.com/e7FTqJW91G
Niespodziewany zwrot w śledztwie
Los Izabeli Zabłockiej pozostawał tajemnicą aż do ubiegłego roku. Przełom nastąpił po wizycie w Wielkiej Brytanii dziennikarza Polsatu, Rafała Zalewskiego, zajmującego się tą sprawą. To wtedy – jak ustalono w sądzie – Anna Podedworna „pękła” i skontaktowała się z policją, wskazując miejsce ukrycia ciała.
Kobieta twierdziła, że zabiła partnerkę w samoobronie podczas gwałtownej kłótni. Sąd i ława przysięgły nie uznały tej wersji za wiarygodną.
