
Po piętnastu latach milczenia i zagadek brytyjski wymiar sprawiedliwości wydał wyrok w jednej z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat. Kobieta została uznana za winą morderstwa swojej partnerki, której szczątki przez lata były zakopane w ogrodzie.
Jak donosi BBC oraz media brytyjskie, ława przysięgłych w Derby Crown Court uznała Annę Podedworną winną brutalnego zabójstwa Izabeli Zabłockiej, Polki, która zaginęła w 2010 roku.

Izabela Zabłocka ostatni raz skontaktowała się z rodziną 28 sierpnia 2010 roku, dzwoniąc do matki w Polsce. Po tej rozmowie słuch po niej zaginął. Rodzina zgłosiła zaginięcie najpierw w Wielkiej Brytanii, a następnie w Polsce, jednak przez lata nie pojawił się żaden przełom.
Dopiero 1 czerwca 2025 roku policja odkryła jej szczątki w ogrodzie posesji przy Princes Street w Derby – w miejscu, gdzie wcześniej mieszkała z oskarżoną. Ciało było zakopane w ziemi, a nad nim wykonano betonową nawierzchnię, by zatrzeć ślady.
Przełom po kontakcie z policją i zainteresowaniu mediów
Sąd usłyszał, że przełom nastąpił po tym, jak sama Podedworna skontaktowała się z Derbyshire Police. Prokuratura wskazała, że do tego kroku doprowadziła „narastająca presja”, która pojawiła się w momencie, gdy do Wielkiej Brytanii przyleciał polski dziennikarz telewizyjny, chcący przeprowadzić z nią wywiad. Jak informuje BBC po rozmowie z dziennikarzem nastąpił przełom w sprawie. To właśnie wtedy – według śledczych – oskarżona „pękła” i zdecydowała się ujawnić miejsce ukrycia ciała.
Prokuratura: ciało przecięte na pół dużym nożem
Według ustaleń prokuratury Izabela Zabłocka została zamordowana krótko po ostatniej rozmowie z matką. Następnie jej ciało zostało przecięte na dwie części przy użyciu dużego noża. Biegli podkreślili, że do tego potrzebna była znaczna siła. Dodatkowo nogi ofiary zostały związane taśmą izolacyjną jeszcze przed zakopaniem.
„Wykwalifikowana rzeźniczka” i umiejętności wykorzystane w zbrodni

Podczas procesu ujawniono, że Anna Podedworna pracowała wcześniej jako wykwalifikowana rzeźniczka. Jej obowiązki obejmowały trybowanie i porcjowanie tusz przy użyciu dużych noży. Prokuratura wskazywała, że te umiejętności miały bezpośrednie znaczenie w kontekście sposobu, w jaki potraktowano ciało Izabeli Zabłockiej.
Przeczytaj także: Małżeństwo z Polski skazane za handel kobietami. Najmłodsza ofiara miała 17 lat
Linia obrony odrzucona przez przysięgłych
Oskarżona twierdziła, że śmierć partnerki była wynikiem gwałtownej konfrontacji i że działała w obronie własnej. Tłumaczyła, że doszło do „wypadku”. Ława przysięgłych nie uznała tej wersji za wiarygodną.
Prokuratura przyznała jednocześnie, że nie ustalono jednoznacznego motywu zbrodni. Wskazywano jednak na dowody zazdrości i poważnych konfliktów w związku, który określono jako burzliwy i niestabilny.
Morderstwo Izabeli Zabłockiej i 15 lat kłamstw

Jak informuje BBC przez lata Anna Podedworna zaprzeczała, by wiedziała, co stało się z Izabelą. Jeszcze w 2024 roku, gdy córka ofiary – już jako osoba dorosła – próbowała dotrzeć do prawdy z pomocą organizacji zajmującej się dawnymi zaginięciami, oskarżona twierdziła, że nie ma żadnej wiedzy o losie partnerki.
Jak podkreśliła Crown Prosecution Service, te kłamstwa skazały rodzinę Izabeli na 15 lat niepewności i cierpienia.
Morderstwo Izabeli Zabłockiej. Zapadł wyrok
We wtorek sąd w Derby uznał Annę Podedworną winną morderstwa, a także zacierania śladów zbrodni i uniemożliwienia pochówku ofiary.u. Ława przysięgłych obradowała ponad siedem godzin. Gdy ogłoszono werdykt, oskarżona – jak podają brytyjskie media – nie okazała żadnych emocji. Wymiar kary sąd ogłosi w środę.
