
Polka skazana w Wielkiej Brytanii za znęcanie się nad niemowlętami w żłobku ma zostać deportowana – Sprawa wstrząsnęła Wielką Brytanią i wywołała polityczną burzę. Jak informuje brytyjski portal MyLondon.news, Polka, która mieszkała i pracowała w zachodnim Londynie, skazana za brutalne znęcanie się nad 21 niemowlętami, ma zostać deportowana do Polski już w czwartek. Rodzice ofiar alarmują, że nie wiedzą, co stanie się z kobietą po przylocie do kraju, i obawiają się, że bez odpowiedniego nadzoru może skrzywdzić kolejne dzieci.

Polka skazana w Wielkiej Brytanii za znęcanie się nad niemowlętami w żłobku ma zostać deportowana
Roksana Lecka, 23-letnia Polka mieszkająca w londyńskiej dzielnicy Hounslow, we wrześniu ubiegłego roku została skazana w Wielkiej Brytanii na osiem lat więzienia. Przyznała się do siedmiu zarzutów znęcania się nad dziećmi, a sąd uznał ją winną kolejnych czternastu po przeprowadzonym procesie. Do przestępstw dochodziło w Twickenham Green Nursery, a skala przemocy wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy została przyłapana na maltretowaniu dzieci w drugiej placówce – Riverside Nursery, gdzie pracowała od stycznia do czerwca 2024 roku.
Monitoring ujawnił szokujące nagrania
Jak przypomina MyLondon.news śledczy przeanalizowali zapis z kamer w przedszkolach. Nagrania – cytowane przez prokuraturę – pokazują, jak opiekunka szczypie i drapie dzieci pod ubraniami, po rękach, nogach i brzuchach. Niektóre niemowlęta były krzywdzone dziesiątki razy jednego dnia. W jednym z najbardziej wstrząsających incydentów kobieta kopała małego chłopca w twarz.
Podczas ogłaszania wyroku sędzia Sarah Plaschkes KC z sądu w Kingston powiedziała, że oskarżona „szczypała, biła i kopała dzieci, ciągnęła je za uszy i włosy, a także rzucała głową w dół do łóżeczek„.
Deportacja do Polski budzi strach rodziców
Według informacji MyLondon.news, Roksana Lecka ma zostać deportowana do Polski jeszcze w tym tygodniu. Po przylocie jej dalszy los będzie zależał od decyzji polskich władz. To właśnie ten moment budzi największy niepokój rodzin ofiar.
Posłanka liberalnych demokratów Munira Wilson poinformowała w Izbie Gmin, że rodzice 21 skrzywdzonych niemowląt zostali powiadomieni o deportacji zaledwie kilka dni wcześniej.
– Nie wiedzą, czy kobieta będzie dalej odbywać karę, czy po kilku miesiącach w brytyjskim więzieniu wyjdzie na wolność – alarmowała. – Obawiają się, że bez nadzoru może skrzywdzić kolejne dzieci.
Przeczytaj także: Małżeństwo z Polski skazane za handel kobietami. Najmłodsza ofiara miała 17 lat
Rząd reaguje, policja kontaktuje się z Polską
Brytyjskie władze zapewniają, że sprawa jest traktowana priorytetowo. Cytowany przez MyLondon.news minister ds. ofiar przestępstw Alex Davies-Jones zapowiedziała rozmowy z Home Office, a policja ma kontaktować się z polskimi służbami, by przekazać pełną dokumentację dotyczącą przestępstw Lecki.
Rzecznik Home Office podkreślił, że wszyscy cudzoziemcy skazani na karę więzienia w Wielkiej Brytanii są kierowani do deportacji najszybciej, jak to możliwe, a system ma uniemożliwić im unikanie odpowiedzialności.
