Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Tyle wkładu własnego potrzebujesz, żeby kupić nieruchomość w Wielkiej Brytanii

Tyle wkładu własnego potrzebujesz, żeby kupić nieruchomość w Wielkiej Brytanii

26/01/2026 09:57 - AKTUALIZACJA 27/01/2026 16:33
ile wkładu własnego potrzeba na zakup nieruchomość w UK Foto: kamienice w UK

Zakup pierwszego domu w Wielkiej Brytanii to dla wielu osób marzenie, które coraz częściej zderza się z twardą rzeczywistością. Najnowsza analiza Nationwide Building Society pokazuje, jak ogromne różnice regionalne występują w wysokości wkładu własnego – i jak bardzo potrafią one wydłużyć drogę do własnych czterech kątów. Oto ile wkładu własnego potrzeba na zakup nieruchomość w UK.

ile wkładu własnego potrzeba na zakup nieruchomość w UK Foto: dom w UK

Londyn kontra reszta kraju

Kupujący w Londynie stoją przed zdecydowanie największym wyzwaniem. Typowy 10-procentowy wkład własny na pierwszą nieruchomość w stolicy wynosi aż 44 800 funtów. To ponad trzy razy więcej niż w Szkocji czy w północno-wschodniej Anglii, gdzie wystarczy około 13–14 tys. funtów. Ta różnica ma realne konsekwencje czasowe. Według Nationwide, odkładanie 10 proc. przeciętnej pensji „na rękę” (ok. 320 funtów miesięcznie) oznacza, że mieszkaniec Londynu będzie zbierał wkład własny nawet 9 lat. Dla porównania, w niektórych regionach północnej Anglii wystarczą około 4 lata.

Ile wkładu własnego potrzeba na zakup nieruchomość w UK?

Różnice w cenach nieruchomości przekładają się bezpośrednio na wysokość wymaganego wkładu. Oto przykładowe kwoty dla 10 proc. depozytu:
North East – 13 100 £
Szkocja – 13 900 £
Yorkshire and the Humber – 15 400 £
Walia – 17 300 £
North West – 17 400 £
West Midlands – 20 400 £
South West – 24 700 £
Outer South East – 26 300 £
Outer Metropolitan – 32 800 £
Londyn – 44 800 £

Średnio w skali całej Wielkiej Brytanii pierwszy kupujący potrzebuje około 23 000 funtów wkładu własnego.
Przeczytaj też: 6 nowych zasad, które zmienią życie najemców i właścicieli w Wielkiej Brytanii

Jak młodzi kupujący radzą sobie z oszczędzaniem?

Wielu kupujących sięga po dodatkowe wsparcie. Popularnym rozwiązaniem są Lifetime ISA, które oferują rządową premię do oszczędności. Kluczową rolę odgrywa też pomoc rodziny – w latach 2024–2025 ponad jedna trzecia pierwszych kupujących otrzymała wsparcie finansowe w formie darowizny, pożyczki lub spadku.
Przeczytaj też: Nowe miasto pod Londynem. 15 tysięcy domów i kolej, która zmieni mapę stolicy

Andrew Harvey, główny ekonomista Nationwide, zwraca uwagę, że sama zdolność kredytowa bywa równie dużą barierą. W niektórych zawodach – m.in. w sprzedaży, obsłudze klienta, budownictwie, sprzątaniu czy logistyce – rata kredytu może pochłaniać nawet 50 proc. miesięcznego dochodu netto – pisze The Independent.

Prognozy są umiarkowanie optymistyczne. Eksperci spodziewają się stopniowej poprawy dostępności mieszkań dzięki wzrostowi dochodów, wolniejszemu wzrostowi cen nieruchomości oraz lekkim spadkom stóp procentowych. Droga do własnego domu wciąż jednak pozostaje znacznie dłuższa w Londynie niż w reszcie kraju.