Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Coraz więcej zakażeń na Wyspach. Groźna choroba intymna odporna na antybiotyki

Coraz więcej zakażeń na Wyspach. Groźna choroba intymna odporna na antybiotyki

28/03/2025 14:35 - AKTUALIZACJA 01/04/2025 14:40

Groźna choroba intymna odporna na antybiotyki – W Wielkiej Brytanii odnotowuje się gwałtowny wzrost liczby zakażeń chorobą, która atakuje nie tylko okolice intymne, ale może również prowadzić do poważnych komplikacji ogólnoustrojowych. Choroba ta daje uciążliwe objawy zarówno u kobiet, jak i mężczyzn – od bólu i pieczenia, po upławy, stany zapalne i zmiany w obrębie jamy ustnej oraz gardła. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że są zakażone, a tymczasem konsekwencje nieleczonej infekcji mogą być bardzo poważne – w tym bezpłodność czy uszkodzenia narządów wewnętrznych.

Groźna choroba intymna odporna na antybiotyki w Wielkiej Brytanii

To, co szczególnie niepokoi brytyjskich lekarzy, to fakt, że nowa odmiana tej choroby jest oporna na działanie antybiotyków, co czyni jej leczenie wyjątkowo trudnym. W pierwszym kwartale 2025 roku w Anglii potwierdzono już więcej przypadków tej opornej odmiany niż w ciągu całego poprzedniego roku. Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia wydało pilny apel do społeczeństwa o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas podróży zagranicznych.

Eksperci ostrzegają przed „superzakażeniem”

Jak informuje UK Health Security Agency (UKHSA), chodzi o wyjątkowo groźną, antybiotykooporną postać rzeżączki, potocznie określaną jako „super-rzeżączka”. W pierwszych trzech miesiącach 2025 roku wykryto w Anglii 17 przypadków zakażeń odpornych na ceftriakson – główny antybiotyk stosowany w terapii. To więcej niż przez cały okres 2022–2023.
Dodatkowo, aż 9 z tych przypadków sklasyfikowano jako ekstensywnie lekooporne (XDR), co oznacza, że nie reagują one również na inne, alternatywne metody leczenia. Zakażenia dotyczą nie tylko kontaktów genitalnych, ale również odbytu i gardła – co zwiększa ryzyko ich nieświadomego przenoszenia. Przeczyta także: Wielka Brytania zmaga się z ogromną liczbą zakażeń superbakteriami odpornymi na antybiotyki Dalsza część artykułu poniżej

Choroba szerzy się po cichu

Jednym z największych zagrożeń jest fakt, że wiele osób zakażonych nie odczuwa żadnych objawów, przez co nieświadomie przekazuje infekcję dalej. Tymczasem nieleczona rzeżączka może prowadzić do zapalenia narządów miednicy mniejszej, niepłodności, a u mężczyzn – zapalenia najądrzy, co również wpływa na płodność.
Dlatego eksperci apelują, aby regularnie wykonywać badania przesiewowe, szczególnie po kontaktach z nowymi partnerami, i stosować prezerwatywy jako podstawową formę ochrony przed zakażeniem.
Przeczytaj także: https://polskiobserwator.uk/oto-frazy-ktore-sa-uzywane-przez-osoby-z-problemem-autodestrukcji/

Profilaktyka to podstawa

Dr Katy Sinka z UKHSA podkreśla, że rozwój antybiotykooporności może doprowadzić do sytuacji, w której rzeżączka stanie się nieuleczalna. – „Widzimy coraz więcej przypadków opornych na leczenie. Warto pamiętać, że wystarczy jeden kontakt bez zabezpieczenia, by doszło do zakażenia” – ostrzega.
Choć najnowsze dane pochodzą z Wielkiej Brytanii, eksperci przypominają, że problem ten ma charakter globalny. W czasach wzmożonych podróży i mobilności społecznej każda osoba powinna zadbać o swoje zdrowie intymne i wykonywać badania kontrolne, nawet jeśli nie odczuwa objawów.