Przejdź do treści

100 osób spóźniło się na lot do UK z powodu nowych kontroli granicznych wprowadzonych w UE

13/04/2026 17:25 - AKTUALIZACJA 13/04/2026 20:17
100 osób spóźniło się na lot do UK z powodu nowych kontroli bezpieczeństwa. Fot. X

100 osób spóźniło się na lot do UK z powodu nowych kontroli bezpieczeństwa – To kolejny sygnał, że nowe przepisy graniczne w UE zaczynają realnie wpływać na podróżnych. Zaledwie kilka dni po wprowadzeniu nowych kontroli doszło do poważnych utrudnień na lotnisku we Włoszech. Dziesiątki pasażerów lecących do Wielkiej Brytanii nie zdążyło na samolot – mimo że przyjechali na lotnisko z dużym wyprzedzeniem.

100 osób spóźniło się na lot do UK z powodu nowych kontroli bezpieczeństwa

Jak informuje włoski dziennik „Today”, w niedzielę 12 kwietnia około 100 osób straciło lot z Mediolanu (Linate) do Manchesteru, obsługiwany przez easyJet. Powód? Nowy system kontroli granicznej EES, który wszedł w życie 10 kwietnia 2026 roku.
Pasażerowie, którzy pojawili się na lotnisku nawet kilka godzin przed odlotem, napotkali nieoczekiwany problem – ogromne kolejki do kontroli paszportowej przy wyjeździe ze strefy Schengen. Nowe procedury znacząco spowolniły odprawę.

Jak relacjonują podróżni, kolejki przesuwały się bardzo wolno, a czas oczekiwania znacznie się wydłużył. W efekcie wielu z nich nie dotarło na czas do bramki, mimo że przyjechali na lotnisko zgodnie z zaleceniami.
Z powodu utrudnień samolot do Manchesteru odleciał niemal pusty. Na pokładzie znalazło się zaledwie około 30 pasażerów – informują włoskie media. Reszta została na lotnisku.
Przeczytaj także: Wielka Brytania zaostrza przepisy. Będzie odbierać prawo pobytu obywatelom UE

Relacje pasażerów: „Byliśmy na lotnisku wiele godzin wcześniej”

Jedna z pasażerek, cytowana przez „Today”, opowiedziała, że razem z partnerem przyjechała na lotnisko już o 7:30 rano, choć samolot miał odlecieć dopiero o 11:00.
– Gdy dotarliśmy do kontroli granicznej, zobaczyliśmy ogromną kolejkę. Posuwaliśmy się bardzo wolno. Kiedy w końcu byliśmy blisko wejścia, ktoś zapytał, czy lecimy do Manchesteru, i poinformował nas, że nasz samolot właśnie odleciał – relacjonowała.
Para musiała czekać na nowy lot nawet 20 godzin. Ostatecznie wrócą do Wielkiej Brytanii inną trasą – do Londynu Gatwick zamiast Manchesteru. Dalsza część artykułu poniżej

Linie lotnicze reagują

Przewoźnik zapewnia, że zrobił wszystko, aby ograniczyć skutki sytuacji. Jak poinformował rzecznik easyJet, linia próbowała opóźnić odlot, aby dać pasażerom więcej czasu na przejście kontroli.
– Jesteśmy świadomi, że część pasażerów napotkała dłuższe niż zwykle kolejki przy kontroli paszportowej. Zalecamy, aby podróżni przyjeżdżali na lotnisko z większym wyprzedzeniem – przekazano w oświadczeniu.
Linia zaoferowała także bezpłatne przebukowanie lotów, jednak dla wielu oznaczało to dodatkowe koszty i wielogodzinne opóźnienia.
Przeczytaj także: Nowe kontrole na granicach UE już działają. W Polsce wdrożono nowy system na wszystkich przejściach

Nowe kontrole graniczne w UE po 10 kwietnia. Co się zmieniło?

Problemy na lotnisku to efekt wprowadzenia systemu EES (Entry/Exit System), który obowiązuje od 10 kwietnia 2026 roku. Obejmuje on podróżnych spoza UE w tym osoby lecące do Wielkiej Brytanii. Co ważne, system działa nie tylko przy wjeździe do UE, ale także przy wyjeździe ze strefy Schengen. Oznacza to, że pasażerowie opuszczający Unię muszą przejść dodatkową kontrolę.
Przy pierwszym przekroczeniu granicy służby:

  • wykonują zdjęcie twarzy,
  • pobierają odciski palców,
  • rejestrują dane w systemie.

W teorii system ma usprawnić kontrolę granic i zwiększyć bezpieczeństwo. W praktyce – szczególnie w pierwszych dniach działania – prowadzi do opóźnień i chaosu na lotniskach.

Nowe przepisy uderzają w podróżnych spoza UE

To kolejny przykład pokazujący, że zmiany po Brexicie oraz nowe systemy kontroli zaczynają mieć bardzo konkretne konsekwencje dla Brytyjczyków podróżujących między UE a Wielką Brytanią.
Na tym jednak nie koniec. System EES to nie jedyne utrudnienie, z którym muszą liczyć się pasażerowie. Od 25 lutego 2026 roku Wielka Brytania wymaga od linii lotniczych sprawdzania, czy osoby podróżujące do UK posiadają ETA (Electronic Travel Authorisation) lub – w przypadku rezydentów – odpowiedni dokument potwierdzający ich status.

Zaledwie kilka dni temu media nagłośniły sprawę 9-letniego chłopca, który urodził się i mieszka w Wielkiej Brytanii, a mimo to nie pozwolono mu wrócić z wakacji w UE właśnie z powodu zmienionych przepisów imigracyjnych. Czytaj więcej: 9-latek mieszkający w Wielkiej Brytanii nie wpuszczony do samolotu do UK. Powód? Zmiana przepisów
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco z wiadomościami z Wielkiej Brytanii i ze świata. Śledź nas na Facebooku.